Wypad na miasto..

Witam ponownie

Około godzinę temu wróciliśmy razem z moim współlokatorem z małej wyprawy na miasto. Mieliśmy jechać tylko sfotografować Wisłę, ale jak się okazało zjechaliśmy stolicę wzdłuż i w szerz. Niestety bez statywu tego typu zdjęcia nie mają dość dużej szansy wyjść dobre. Na szybko wrzuciłem do AP dwie fotki. Z jedną pobawiłem się trochę dłużej. Jak wstanę to przejrzę pozostałe i postaram się coś jeszcze wrzucić.

PS: Miałem dziś okazję robić zdjęcia D300 (przy. red. by Kali;)) z obiektywem 200. Niesamowita sprawa, podgląd na żywo to wygoda. Heh jeszcze nie umiem robić zdjęć a już takim “mercedesem” miałem okazję “pojeździć”.

Miłego oglądania i zapraszam ponownie.

emks

************

Po zmianach Kaliego:)

************

golf IV

~ - autor: djnawesele w dniu kwiecień 15, 2008.

Odpowiedzi: 3 to “Wypad na miasto..”

  1. Cycu :) D300 robiłeś po 1, po 2 kup statyw :) , po 3 mów o takich wypadach, to też wypadne, po 4 P(e)KiN leci w lewo(ale sie tego jeszcze nauczysz) :) po 5 na 1 fotce za duzo góry i dołu, widziałbym to w cieńszym kadrze(czy dłuższym jak kto woli) takim 5:2

  2. heheh ok Mistrzu dzięki za koment:
    po pierwsze primo: koleś który przywiózł tego nikona na wyścigi nawet nie umiał go włączyć i twierdził, że to 200 (a może i nie, ale zauważ, ze posta pisałem o 4 rano:))
    po drugie, po statyw jadę przed wieczorem,
    po trzecie : wypad był na spontanie, ale dziś jedziemy znów (jeśli pogoda dopisze), jedziesz?
    po czwarte: pekin faktycznie leci w lewo, ale myślałem, że tak może być, wydawało mi się to ciekawe:) Ale ok, mam nadzieję nauczysz biednego laika jak wyprostować taki malutki budynek:)
    po 5: gdybym miał statyw zrobił bym z tego panoramę. Niestety, po pierwsze statywu nie było, po drugie musiałem wyłączyć auto iso i gdybym wyciął 5:2 to z tych budynków i latarni była by jedna wielka plama, ale wiem o co Ci chodzi ja też to tak widzę.
    Dziś wieczorem spróbuję to zrobić w ten sposób.

  3. coś sie zepsuło, bo to po moich zmianach się rozszerzylo nie potrzebnie!

Dodaj komentarz